| Rejs RYGA |
|
REJS RYGA
W dniach 29 maja do 5 czerwca 2010 roku zorganizowano kolejny rejs na s/y Zawisza Czarny, na trasie Gdynia – Ryga – Ventspils – Hel – Gdynia. Pomysł by tym razem odwiedzić porty nowych krajów Unii Europejskiej zrodził się we wrześniu 2009 r. Decyzja zapadła jednogłośnie że będzie to Łotwa z jej stolicą Rygą oraz były polski port Windawa (obecnie Ventspils). Stąd też hasło rejsu: „Tam jeszcze nie byłeś!”. By uatrakcyjnić pobyt w Rydze i nie być kolejną anonimową grupą polskich żeglarzy do współpracy zaproszono: Polską Ambasadę w Rydze z jej Ambasadorem Markiem Jerzym Nowakowskim oraz Polski Konsulat z Konsulem Januszem Dawidowiczem. Traf chciał, że podczas postoju w Rydze odbywały się manewry wojsk NATO na Bałtyku a w stolicy Łotwy trwała konferencja krajów członkowskich Unii Europejskiej do spraw bezpieczeństwa. W trakcie dnia otwartego na s/y Zawisza Czarny poza oficjalną delegacją polskich dyplomatów znaleźli się: poseł Jerzy Wenderlich oraz senator Władysław Sidorowicz.
Jacht odwiedziło setki mieszkańców Rygi oraz liczna grupa naszych rodaków zamieszkujących na stałe na Łotwie. Niejednokrotnie przybyli oni z bardzo odległych rejonów Łotwy ponieważ każdy z nich chciał być na chwile z rodakami na polskim skrawku ziemi (pokładu!). Opiekę nad pobytem w Rydze ze strony polskiej dyplomacji sprawowała dr Krystyna Barkowska, atache kulturalny ambasady. Należą się wielkie słowa uznania za tak duży wysiłek i pełny profesjonalizm, by to wydarzenie było tak mocno nagłośnione w łotewskich mediach (pięć stacji TV, prasa lokalna, rozgłośnie radiowe). By zorganizować tak bardzo spektakularny rejs należało zaprosić do współpracy władze samorządowe naszego regionu. Tak też się stało. Dzięki pomocy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej i Żywcu 42 uczestników rejsu prezentowało się niezwykle okazale w jednolitych, rozpoznawalnych ubiorach. Dzięki pomocy znanego na całym świecie żywieckiego producenta napoju regionalnego spotkanie kadry kapitańskiej z dyplomatami miało zdecydowanie bardziej spontaniczny, żeglarski nastrój. Teraz już wiemy, że warto takie miejsca odwiedzić włączając do współpracy zarówno regionalne władze samorządowe jak też nawiązując szeroko pojętą współpracę z polskimi placówkami dyplomatycznymi m.in. przekazując publikacje, foldery, biuletyny, przewodniki i mapy naszego regionu. W ten sposób godnie reprezentowaliśmy i promowaliśmy nasze miasto, nasz region i naszą lokalną społeczność. Sławek „Ohio”Ochnio Zdjęcia autorstwa: Sławomir Ochnio, Marcin Bizoń, Piotr Gostyński
|
